NEWS: Uwaga na fałszywych policjantów w Holandii – Opłata mandatu gotówką i strata 400 euro

Celem ostrzeżenia opisujemy przypadek Polki oszukanej w Holandii

Pod koniec czewrca br. Dorota K. została zatrzymana na autostradzie A59 przez policjanta na motocyklu z holenderskiej drogówki. Poprosił ją, żeby za nim jechała.  Dorota pracuje w Holandii od 1,5 roku. Jej auto było na polskich numerach rejestracyjnych.

Na najbliższej stacji benzynowej policjant poprosił Polkę o prawo jazdy. Rozmawiali po angielsku. Poinformował ją, że właśnie otrzymał zgłoszenie przez radio, iż właściciel samochodu  ma do zapłacenia zaległy mandat za przekroczenie prędkości. Dorota usłyszała, że jeśli nie opłaci mandatu na miejscu, samochód zostanie zatrzymany. Pokazywał jej bloczki do wystawiania mandatów.

Kara za wykroczenie urosła w ciągu kilku miesięcy do 387,15 euro. Dorota K. nie miała takiej kwoty przy sobie, razem udali się do najbliższego bankomatu. Gdy policjant otrzymał pieniądze, Polka poprosiła o dowód zapłaty mandatu. Na co usłyszała, że mandat dotyczy zaległego wykroczenia i że rachunek wraz z zdjęciem auta zostanie w ciągu 6 tygodni przesłany na jej adres domowy. I jeżeli to nie będzie zdjęcie jej samochodu, to policjant przywiezie jej pieniądze do domu osobiście. Dostała nawet jego nazwisko i numer komendy policji zapisane odręcznie na kartce wyrwanej z notatnika.

Polka odczekała owe 6 tygodni, dowodu opłacenia mandatu nie otrzymała, pojechała więc na komendę policji w Roosenaal. Tam okazało się, że takiego policjanta w ogóle nie ma. Zadzwoniła od drogówki i okazało się, że właściciel samochódu (Dorota) nie był obciążony żadnym mandatem, bo nie było wykroczenia.

List do redakcji Polonia.nl
Ostatecznie zdesperowana Dorota K. przysłała do redakcji Polonia.nl maila opisując, to co ją spotkało i żaląc się, iż straciła prawie 400 euro oraz  że ma wrażenie, iż holenderska policja oszukuje Polaków.

Dorota potwierdziła nam, że policjant na motorze przypominał pod względem umundurowania i motoru tego , jak na powyższym zdjęciu.
Faktem jest, że w Holandii również grasują fałszywi policjanci. Oszukują oni także rodowitych Holendrów, np. zabierając im prawo jazdy (czytaj artykuł ), czy w okresie letnim – turystów (czytaj artykuł).

Miejcie się zatem na baczności!

Porada
W przypadku podejrzenia, że masz do czynienia z  fałszywym policjantem:

  •  poproś o legitymację, zapisz nazwisko i numer identyfikacyjny,
  • sprawdź dane na miejscu, dzwoniąc do holenderskiej policji pod numer 0900-8844.

Autor tekstu: M. Bos-Karczewska, red. naczelna Polonia.nl

 

Dyskusja na Facebooku

Opublikowane na portalu Polonia.NL 31.08.2012
– Wydawca portalu: STEP – Stowarzyszenie Ekspertów Polskich w Holandii. Czytaj o nas

Odwiedź nas w sieci:

Facebookbądź na bieżąco, komentuj nasze wpisy
Twitterśledź nas na Twitterze
Lubisz nas? Kliknij ikonę Facebook w prawym górnym rogu strony