25. ROCZNICA SOLIDARNOŚCI: „Zaczęło się w Gdańsku”

Gigantyczny baner (35 na 47 metrów) z hasłem: „Zaczęło się w
Gdańsku” zawisł 20 czerwca 2005 r. na jednym z najwyższych
wieżowców w centrum Gdanska, tzw. Zieleniaku. Transparent w symboliczny
sposób przypomina scenariusz upadku komunizmu w Europie.

Na kostkach domina umieszczono historyczne zdjęcia Wałęsy, Tadeusza
Mazowieckiego, Bramy Brandenburskiej, prezydenta Czech Vaclava Havla i
prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki.

Tym samym Lech Wałęsa zainaugurował 20 czerwca br. kampanię
promocyjną obchodów 25. rocznicy Porozumień Sierpniowych i narodzin
„Solidarności”, które będą uroczyście obchodzone w Gdańsku pod koniec
sierpnia br. Międzynarodowa Konferencja “Od Solidarności do wolności”,
która rozpocznie się 29 sierpnia w Warszawie, a zakończy 31 sierpnia w
Gdańsku. Zobacz serwis informacyjny XXV-lecia NSZZ Solidarność 1980-2005 i www.solidarity25.pl.

KALENDARIUM:

Początek drogi do “Solidarności” – Radom 1976

Wieczorem 24 czerwca 1976 roku premier Piotr Jaroszewicz
zapowiedział w Sejmie podwyżkę cen: drobiu i warzyw o 30 procent, masła
i sera o 50, mięsa o 70, cukru o 100 procent. Wzrost kosztów utrzymania
miał zostać zrekompensowany dodatkami do płac, większymi do wyższych
zarobków, mniejszymi do niższych, czyli jeszcze bardziej pogłębiającymi
znaczne już zróżnicowanie dochodów. Sejm to oczywiście zaakceptował.

W piątek, 25 czerwca, zastrajkowały załogi około setki zakładów w
całym kraju. W Radomiu demonstranci otoczyli gmach Wojewódzkiego
Komitetu PZPR. Po kilku godzinach bezowocnego oczekiwania na rozmowy
podpalili budynek. W Płocku wybili szyby w siedzibie partii. W Ursusie
wyszli na tory kolejowe i zatrzymali pociągi. ZOMO zaatakowało
manifestantów pałkami, gazem łzawiącym i armatkami wodnymi. Urządziło
łapanki. Zatrzymanych pobiło. W Radomiu przepuszczało ich przez
“ścieżki zdrowia” – szpaler bezlitośnie bijących milicjantów. 2500
robotników zostało zatrzymanych. Kilkuset ukaranych przez kolegia
orzekające. Pięćdziesięciorgu wytoczono procesy. Półtora tysiąca
wyrzucono z pracy.
Represjonowanym pospieszyli z pomocą – prawną,
pieniężną, lekarską – młodzi ludzie ze środowisk kontestujących władzę,
studenci i naukowcy z Warszawy, Gdańska i Lublina. Przerwana została
zła tradycja samotnych protestów: w czerwcu 1956 roku samotny był
Poznań; w 1968 robotnicy nie poparli studentów; w 1970 roku
inteligencja – robotników. 23 września 1976 roku grono intelektualistów
w geście solidarności z krzywdzonymi powołało Komitet Obrony
Robotników. Cztery lata później powstała ogólnonarodowa “Solidarność”.